Nazywam się Gosia Kubik. Rysuję kreską, tuszem i akwarelą — sprzedaję oryginały i plakaty z własnych serii, ilustruję książki, a w mojej pracowni powstają też portrety na zamówienie.


Skąd się to wzięło
Najczęstsze wspomnienia, jakie mam z rysowania, to próby odwzorowania butów Daisy i Myszki Minnie. W domu dużo sztuki się pojawiało — tata pisał wiersze, zajmował się fotografią amatorsko, później wideo wraz z montażem, a dodatkowo wszędzie były winyle i książki.
Ale najbardziej przypominam sobie moment, kiedy siostra na ścianie swojego pokoju malowała widoki zachodzącego słońca w jakimś bliżej nieokreślonym, rajskim miejscu. Pamiętam, jak lubiłam te widoki i jakie wrażenie na mnie robiły. To był ten moment, kiedy poczułam, że może i ja mogłabym tak malować.
Ponieważ jestem typowym dzieckiem lat 80., wychowanym na wsi, dojrzewając zapomniałam o tych widokach i o tym całym świecie sztuki. Moment po maturze zmienił wszystko — postanowiłam iść na studia edukacji artystycznej na raciborskiej uczelni.
Racibórz, Wrocław, Cieszyn
Wspominam dokładnie, jak kiepsko mi szło, ale nigdy nie czułam zwątpienia ani chęci rezygnacji. Nie porównywałam się z innymi, miałam swój czas. Dopiero naprawdę dumę z siebie poczułam, gdy profesor, z którym mieliśmy rysunek, powiedział do mnie: „Pani dobrze rysuje”.
Ukończywszy licencjat, przeprowadziłam się do Wrocławia. Chodziłam na kursy — między innymi rysunku architektonicznego — oraz na kursy przygotowawcze na ASP. Dostałam się. Dyplom „Miasto kobiet” obroniłam w 2012 roku.
Potem trzeba było wybrać: zostać na ASP albo pójść do Cieszyna na grafikę. Akademia zmieniła wtedy profil mojego kierunku na mediację sztuki, a ja nigdy nie pragnęłam być mediatorką — kochałam tworzyć, wymyślać, kochałam grafikę, tradycyjną i cyfrową. Padło na Cieszyn.

Kreska i detal
Od tego czasu tworzę w różnych technikach — ciężko mi wybrać jedną, nie potrafię, szybko się nudzę i pragnę sprawdzać się w czymś nowym. Gdybym miała wybrać jedną technikę, byłaby to linia — kreska tworzona cienkopisami, tuszem, na przykład w aplikacji jednego koloru, lub metaliczną akwarelą.
Tworzę od 2002 roku — wtedy były moje początki. Kreska i detal były dla mnie ważne i są do dziś. Kreską można idealnie pokazać rysy, zagłębienia w twarzy — każda kreska opowiada historię człowieka, jest jak mapa zdarzeń. To jest niesamowite.


Co rysuję
Muszę przyznać, że kocham dodawać elementy abstrakcyjne, łączyć portret z fauną i florą, przeplatając włosy z kłączami. Lubię też przenosić na papier wyobrażenia miejsc — tak powstała seria rysunków „Światy możliwe”.


„Portrety kawy” z kolei powstały z mojego zamiłowania do tego napoju. Chciałam przedstawić każdą kawę jako portret osoby — jak wyglądałaby, gdyby miała twarz. Jest to grafika cyfrowa.

Lubię eksperymentować z narzędziami, stąd mój częsty wybór technik mieszanych.
Część tych prac jest w sklepie — oryginały i plakaty. Oryginał jest zawsze jeden: kiedy znika ze sklepu, to znaczy, że pojechał do kogoś na ścianę.
Ilustracje do książek i dla marek
Ilustruję książki — od „Plosiaczka” w 2014 roku po okładki do powieści Witolda Wyrwy. Projektowałam też artystyczne tapety dla Wallcraft, a wcześniej pracowałam przy ilustracji i projektowaniu interfejsów. Jeśli masz projekt, przy którym przyda się kreska — napisz do mnie: hej [małpa] kubik.ooo.
Portrety na zamówienie
W pracowni powstają również portrety na zamówienie — ludzi, par, całych rodzin i zwierząt. Często przenoszę do nich to, co lubię najbardziej: motywy botaniczne i odrobinę fantastyki. Wolisz klasyczny portret, bez dodatków? Też go namaluję — po prostu napisz. Każdy maluję ręcznie, w jednym egzemplarzu: dostajesz oryginał, a nie wydruk. Cenę wyjściową policzysz w kalkulatorze, a ostateczną ustalimy w naszej rozmowie.
Metryczka
| Rok | Wydarzenie |
|---|---|
| 2002–2005 | Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Raciborzu, Instytut Studiów Edukacyjnych, specjalność Wychowanie Plastyczne z Grafiką Użytkową; cykl prac promujących piłkę nożną. Tytuł licencjata |
| 2003 | Warsztaty twórcze w Raciborzu, Instytut Studiów Edukacyjnych |
| 2005–2006 | Staż w drukarni „Baterex” na stanowisku grafika komputerowego |
| 2006 | Wystawa indywidualna rysunków i grafiki komputerowej „Cztery pory roku”, Ośrodek Kultury w Godowie |
| 2006 | Wystawa zbiorowa absolwentów Instytutu Studiów Edukacyjnych, Muzeum Miejskie w Wodzisławiu Śląskim |
| 2007–2008 | Warsztaty grafiki komputerowej, Ośrodek Postaw Twórczych we Wrocławiu |
| 2008–2009 | Warsztaty rysunku architektonicznego w pracowni Ewy Trybuły-Kiernickiej we Wrocławiu |
| 2009 | Warsztaty twórcze, Ośrodek Postaw Twórczych we Wrocławiu |
| od 2009 | Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu, Wydział Malarstwa i Rzeźby, Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych |
| 2012 | Wystawa zbiorowa i aukcja pracy z cyklu „Miasto kobiet”; wystawa „Dialogi artystyczne” w organizacji prof. Anny Kramm przy współpracy z Galerią MBWA w Lesznie |
| 2012 | Wystawa dyplomowa „Miasto kobiet”, Galeria Impart we Wrocławiu |
| 2012–2014 | Uniwersytet Śląski w Cieszynie, specjalność grafika |
| 2014 | Ilustracje do książki „Plosiaczek”, współpraca z „Firmaplus” |
| 2015 | Warsztaty ilustracji i kolażu, współpraca z WDK Gorzyce |
| 2015 | Koordynatorka i prowadząca warsztaty w projekcie grantowym „Komiksowa Bitwa — sztuka nie boli”, WDK Gorzyce |
| 2016 | Okładka książki „Taking the Mask Off” dla klienta ze Stanów Zjednoczonych, self-publishing |
| 2016 | UI/UX designer, Devspire |
| 2018 | Magisterium z grafiki, Wydział Artystyczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, filia w Cieszynie |
| 2019 | Ilustratorka w Crimson Pine |
| 2021 | Okładki dwuczęściowej książki Witolda Wyrwy „Między prawdą a grzechem”, self-publishing |
| 2021–2022 | Projektowanie artystycznych tapet dla Wallcraft |
| 2023 | Ilustracja na okładkę książki Witolda Wyrwy „Wieża samotności” (wydanie 2025), self-publishing |